Szybkie tłumaczenie kojarzy się z raczej z czymś krótkim – jedną kartką, kilkoma zdaniami. Jednak nie zawsze, czego dobrym przykładem jest jedno z naszych ostatnich zleceń. Gdy skontaktował się z nami klient, rozmowę rozpoczął następująco:

Witam, chciałbym zlecić szybkie tłumaczenie. Z języka angielskiego na polski. Tekst jest techniczny, muszę go mieć do końca tygodnia. Na tym etapie jeszcze nic nie wzbudziło naszej czujności. Tłumaczenia potrzebne szybciutko, na dziś a najchętniej na wczoraj to coś, z czym spotykamy się na co dzień.

Oczywiście, będziemy mogli pomóc. Czy możemy otrzymać treść do wglądu drogą elektroniczną? Z zasady nie wyceniamy ani nie potwierdzamy warunków realizacji zlecenia bez zapoznania się z jego treścią. Nie raz zdarzyło się nam, ze klient deklarował chęć przetłumaczenia materiałów z języka rosyjskiego, który ostatecznie okazywał się bułgarskim, czy chińskiego, który pomylił z arabskim, a „kilka stronniczek potrzebnych za dwie godzinki”  okazywało się umową, drobną czcionką, wydrukowaną dwustronnie – co przekładało się na przeszło 30 stron rozliczeniowych.

– To poproszę o adres biura. To segregatory pełne instrukcji technicznych i nie mam tego jak przesłać mailem. Klient zjawił się u nas godzinę później, trzymając w ręku torbę z kilogramami materiałów do tłumaczenia.

Rzeczywiście, była to dokumentacja techniczna dotycząca wtryskarki kolanowej, która zgodnie z regulaminem zakładu pracy w którym była instalowana musiała być dostępna w polskiej wersji językowej, zarówno ze względu na skomplikowanie samej maszyny, jak i na stosowne przepisy i względy bezpieczeństwa. Po szybkim ustaleniu szczegółów, przystąpiliśmy do pracy: całość została zeskanowana, potem równolegle przygotowywaliśmy OCR, a zespół tłumaczy tworzył niezbędny do zachowania spójności terminologii glosariusz. Cały projekt zrealizowaliśmy do piątku rano, kiedy w naszym biurze pojawił się Klient po odbiór swoich oryginalnych materiałów oraz wydrukowanej instrukcji, którą oczywiście otrzymał także w wersji elektronicznej.

– Przeszło 400 stron od wersji papierowej do pełnego odwzorowania dokumentu w wersji edytowalnej w niecały tydzień?

– Oczywiście, realizujemy takie szybkie tłumaczenia. Zapraszamy!